Autor Joanna Noga

Dodano 08. grudnia 2013r.

Historia

LATA NAJDAWNIEJSZE

Choć to data 1912 rozpoczyna bogatą historię szkoły w Niedomicach, jednak dzieje szkolnictwa w naszej miejscowości sięgają już I połowy wieku XVI. Wtedy to, jak wynika z kościelnych dokumentów biskupstwa krakowskiego, istniała szkoła parafialna w Jurkowie – tak brzmiała dawna nazwa wsi położonej wokół kościoła w Łęgu Tarnowskim. Można przypuszczać, że dzieci mieszkańców całej okolicy uczęszczały do tej szkoły, a trzeba pamiętać, iż w granicach parafii Jurków znajdowały się i Niedomice. Wśród jednych z pierwszych udokumentowanych uczniów z Niedomic byli Dobiesław i Zdzisław, synowie Maksymiliana Szameit, który był dzierżawcą Niedomic w latach 1844 -1849. Do szkoły w Jurkowie, zwanej w XIX wieku szkołą trywialną, dzieci z Niedomic uczęszczały aż do 1890 roku, kiedy powstała szkoła powszechna w Ilkowicach i przejęła obowiązek kształcenia młodych niedomiczan.

UTWORZENIE SZKOŁY W NIEDOMICACH

We wrześniu 1912 roku nowo powstała placówka w Niedomicach przyjęła 102 pierwszych uczniów do dwóch oddziałów lekcyjnych; dzieci podzielone na cztery grupy pobierały naukę w drewnianym, krytym strzechą budynku, który służył także jako mieszkanie nauczycielki i kierowniczki tej placówki, pani Heleny Ziółkowskiej. Jednak już dwa lata później wkraczający do zaboru austriackiego Rosjanie zajęli Niedomice i w budynku szkolnym, po uprzednim zniszczeniu sprzętów i dokumentów, urządzili kwatery dla wojska. Od października 1915 roku wznowiono zajęcia lekcyjne, jednak nie były one systematyczne, gdyż nauka odbywała się tymczasowo w czworakach dworskich, w których trwały zwykłe prace gospodarskie, np. młócono zboże. Od następnego roku już dzieci uczyły się w osobnym budynku, w jednej sali, w której mieściły się 4 ławki, a zajęcia odbywały się na trzy zmiany. W 1918 funkcję kierownika tej placówki przejął Roman Wodosławski. Później powołano na to stanowisko Helenę Marsy- Wszołek, która uczyła w niedomickiej szkole do 1949 roku, tworząc z uporem bazę materialną pod porządne i systematyczne nauczanie, wdrażając dzieci i ich rodziców do poszanowania wiedzy i wykształcenia. Założyła także pierwszą w Niedomicach bibliotekę Towarzystwa Stronnictwa Ludowego. H. Marsy Wszołek działała w wielu Komitetach, zaopatrujących uczniów w odzież i prowadzących akcje dożywiania dzieci z biednych rodzin. Stale też zabiegała o pozwolenie na budowę specjalnie przeznaczonego na potrzeby szkoły nowego budynku. Tymczasem Zarząd Dóbr Sanguszków, w skład których wchodziły zabudowania dworskie w Niedomicach, wyraził zgodę jedynie na rozbudowę starego budynku, w wyniku czego uzyskano nową salę o powierzchni 42 m2 , co pozwalało na naukę większej liczby dzieci na dwie zmiany.

POWSTANIE FABRYKI CELULOZY

Rok 1934 otwiera nowy rozdział w dziejach naszej szkoły, bo wtedy Roman Sanguszko sprzedał grunty leżące w Niedomicach pod budowę fabryki celulozy. Budynek szkoły wkrótce znalazł się na terenie dynamicznie rozbudowującego się zakładu i dlatego w 1936 roku zarząd fabryki odmówił wynajmowania szkole izb lekcyjnych. Mieszkańcy Niedomic powołali zatem Komitet Budowy Szkoły, na czele którego stanął Wiktor Czerwiński (dyrektor fabryki). Parcelę pod nowy budynek podarowała Helena Marsy-Wszołek i już końcem 1937 roku Komitet oddał szkołę, składającą się z 2 sal lekcyjnych, szaletów, studni na podwórku. W tej Szkole Powszechnej, której nadano imię Marszałka Piłsudskiego, oprócz kierowniczki uczyła pani Wiktoria Stefańska. Nauczycielki zmagały się z częstymi przerwami w nauce, spowodowanymi pracami polowymi, brakiem obuwia zimowego dla dzieci – mimo to stale rosła liczba uczniów przysyłanych przez rodziców po lepszą przyszłość, którą zapewniało przed wojną posiadanie wykształcenia.

SZKOŁA PODCZAS OKUPACJI NIEMIECKIEJ

W czasie II wojny światowej szkoła w Niedomicach, mimo wszelkich trudności związanych z brakiem opału w zimie, epidemiami chorób wśród dzieci (czerwonka), zatrudnianiem uczniów przy budowie okopów wzdłuż linii Dunajca – funkcjonowała pomyślnie. Często zmieniali się nauczyciele i kierownictwo placówki, funkcję tę pełnili Ludwik Patelak, Maria Stężowska, Helena Wszołek. Uczono niezbędnego minimum, określonego przez władze okupacyjne, które nakazywały ograniczać umiejętności dzieci do czytania, pisania i znajomości ziół oraz spraw gospodarskich.

ZMIANY W OŚWIACIE PO II WOJNIE

Dzięki Helenie Wszołek zaraz po wojnie ruszył konieczny remont zniszczonego budynku szkolnego. Stopniowo wprowadzano siedmioklasowy system kształcenia, zorganizowano także kursy czytania i pisania dla dorosłych, którym wojna uniemożliwiła naukę. Od 1947 roku zajęcia odbywały się już w 4 salach lekcyjnych, uzyskanych poprzez rozbudowywanie powierzchni istniejących. Od 1949 roku rozpoczęto przystosowanie procesu kształcenia do wytycznych nowej, komunistycznej władzy. Nowy kierownik, Franciszek Nowak, realizował zalecenia Inspektoratu Szkolnego, który zakazał odprawiania mszy św. w budynku szkolnym, co dotychczas z powodu braku świątyni w Niedomicach miało miejsce.

Budynek szkoły pilnie wymagał remontu. Zadanie to powierzono nowemu kierownikowi, panu Tadeuszowi Latosiowi, który w tym celu zaangażował do pomocy Komitet Rodzicielski (z aktywnie działającym przewodniczącym – panem Józefem Siekierskim) oraz dyrekcję Zakładów Celulozy, reprezentowanych przez pana Czesława Świerczkowskiego. Owocna współpraca dała efekty – budynek zelektryfikowano, ogrodzono, naprawiono dach i poprowadzono chodnik. Liczba dzieci uczących się w niedomickiej szkole powszechnej sięgała już 150, dodatkowo z budynku korzystała Szkoła Podstawowa dla Dorosłych, w której pani Franciszka Gogolińska uczyła niepiśmiennych mieszkańców Niedomic.

ROZKWIT SZKOLNICTWA W NIEDOMICACH W LATACH 60-TYCH

Szkoła w ciągu lat 60-tych działała bardzo prężnie – dzieci mogły przynależeć do drużyn zuchowych, harcerskich, różnych towarzystw (TPPR), kół (PCK), korzystać z biblioteki, jeździć na wycieczki, odpoczywać na koloniach, obozach i półkoloniach organizowanych podczas wakacji. Ponieważ liczba mieszkańców Niedomic, w których osiedlali się nowi pracownicy NZC, stale rosła, wygospodarowano na terenie fabryki 2 dodatkowe sale lekcyjne. Jednak nauka w dwóch oddalonych od siebie o 1,5 km budynkach ujemnie wpływała na jakość kształcenia dzieci, dlatego w 1957 roku powołano Komitet Budowy Szkoły, który przystąpił do rozbudowy istniejącego budynku. Już w grudniu 1958 roku oddano 2 nowe sale, gabinet i szatnie do użytku społeczności szkolnej, liczącej 223 uczniów. Nad pracami, zaplanowanymi przez Tadeusza Latosia, czuwała nowa kierowniczka, pani Natalia Libera. W 1959 roku na prośbę mieszkańców wsi zastąpił ją Pan Tadeusz Latoś, który dokończył remont generalny budynku i złożył swą funkcję w 1962 roku.

Równocześnie postępowała laicyzacja szkoły – w 1960 roku religia zniknęła z listy przedmiotów wykładanych.  Dbano o przekazywanie uczniom treści kształcenia zgodnych z „jedynie słuszną” koncepcją komunistycznych władz, co w praktyce oznaczało budowanie kultu przywódców PZPR oraz kładzenie nacisku na wielką „przyjaźń” polsko-radziecką.

BUDOWA NOWEGO, NOWOCZESNEGO BUDYNKU SZKOLNEGO – LATA 70-TE.

W 1963 roku nową kierowniczką szkoły mianowano panią Justynę Wrońską, która z przerwami kierowała placówką do 1971 r.  Ponieważ stary budynek szkolny był bardzo zniszczony (miejscami spod desek podłogi widać było ziemię) oraz ciasny (klasy liczyły do 43 uczniów), w 1966 roku zawiązano Komitet Budowy Szkoły. Jego aktywnymi członkami zostali m.in. dyrektor NZC Czesław Uchwat, Justyna Wrońska, Tadeusz Latoś, którzy włączyli się w pozyskiwanie środków na budowę szkoły oraz domu dla nauczycieli. Akt erekcyjny wmurowano w 1967 roku, a już w 1968 uroczyście przekazano młodzieży budynek tzw. "Tysiąclatki", ​która otrzymała imię XXV-lecia PRL. 411 uczniów mogło korzystać z nowoczesnych pracowni, świetlicy, stołówki, biblioteki oraz zaplecza sportowego: sali i boisk sportowych.

Lata następne przebiegały na aktywnej działalności uczniów w kołach zainteresowań, organizacjach, SKS-ach. Nauczyciele dokształcali się na NURT-cie i konferencjach metodycznych. Uczniowie szkoły ze znaczącymi sukcesami uczestniczyli w życiu sportowym gminy i powiatu. Chłopcy trenowali piłkę nożną w „Unii Niedomice”, dziewczęta zajmowały wysokie lokaty w konkursach lekkoatletycznych. Hucznie świętowano w 1967 roku Dzień Olimpijczyka, z okazji którego młodzież mogła się spotkać z niezwykłym gościem: Stanisławem Marusarzem, złotym medalistą olimpijskim w skokach narciarskich.

POWSTANIE ZBIORCZEJ SZKOŁY GMINNEJ W NIEDOMICACH

W 1972 roku, po rocznym kierowaniu placówką przez panią Stanisławę Dudek, funkcję kierownika szkoły na 4 lata objął pan Zbigniew Stych. Nastąpiły wtedy istotne zmiany w organizacji systemu oświaty w Polsce, których celem było stworzenie uczniom na wsi warunków do nauki zbliżonych jakością do kształcenia w dużych, miejskich szkołach. W 1973 roku utworzono w Niedomicach Zbiorczą Szkołę Gminną, do której przywożono dzieci z okolicznych miejscowości gminy Żabno: Bobrownik Wielkich, Ilkowic, Partynia, a później także Sieradzy. Liczba dzieci uczących się w naszej szkole wzrosła wtedy do 17 oddziałów, do których uczęszczało nawet to 550 uczniów. Powołano dwóch wicedyrektorów – panią Helenę Golec oraz panią Stanisławę Rudnicką. Tak duża liczebność szkoły trwała do roku 1988, kiedy oddano do użytku szkołę w dawnym pałacu Zborowskich w Łęgu Tarnowskim, która przejęła kształcenie dzieci z pobliskich terenów.

W latach kolejnych placówka w Niedomicach działała bardzo prężnie: istniało kilka drużyn zuchowych i harcerskich, korzystano z krytej pływalni w Tarnowie, organizowano obozy, zimowiska, półkolonie, prowadzono koła zainteresowań i chór, wprowadzano nowoczesne sposoby kształcenia. Szkoła szczególnie wyróżniała się wynikami w sportowej rywalizacji szkół powiatu i województwa. Lekkoatleci trenowali pod okiem pana J. Jasicza, a siatkarze (na czele z późniejszym zawodnikiem polskiej drużyny wicemistrzów Europy, Wacławem Golcem) ćwiczyli z panem Janem Salamonem. W 1979 zorganizowano dwa oddziały szkolne ze specjalnością żeglarską. Zakupiono sprzęt i, pod okiem Zygmunta Orepuka oraz w latach późniejszych Jerzego Tuchaja, młodzież pływała na łodziach typu Cadet i Optymist na akwenie zakładów celulozy, a także na Zalewie Rożnowskim. Z okazji Dnia Dziecka odbywały się doroczne regaty.

W 1983 roku zaistniało Szkolne Koło Krajoznawczo-Turystyczne PTTK, założone przez pana Leszka Błachutę. Koło to dziś, mimo upływu trzydziestu lat, nadal działa prężnie, wciąż organizując liczne rajdy, złazy, obozy wędrowne i wycieczki, w czasie których kolejne pokolenia młodzieży przemierzają szlaki górskie Beskidów, Bieszczad, Pienin i Tatr. Szczególnie popularne były organizowane od 1988 roku Wojewódzkie Przeglądy Piosenki Turystycznej – „Fujara”. Szkoła w Niedomicach wielokrotnie zdobywała miejsca na podium w tych konkursach, na które zjeżdżali wykonawcy ze szkół województwa, prezentujący pieśni o tematyce górskiej i turystycznej w charakteryzacji zgodnej z hasłem przewodnim imprezy, obowiązującym w danym roku.

Po przejściu na emeryturę dyrektora Zdzisława Widlińskiego w 1984 roku, zastąpiła go już na stałe pani Stanisława Rudnicka, która tę funkcję pełniła do 2002 roku. Szkoła prowadzona ręką pani dyrektor kwitła w wielu dziedzinach. Uczniowie zajmowali wysokie lokaty w rywalizacji sportowej na gminnych, powiatowych i wojewódzkich etapach, zostawali laureatami konkursów przedmiotowych, uczestniczyli w ciekawych inicjatywach dydaktycznych i na rzecz środowiska lokalnego. W 1987 roku nastąpiło uroczyste przekazanie szkole sztandaru, który zakupiono ze środków szkoły oraz funduszy ofiarowanych przez NZC Niedomice. Dyrekcja fabryki zawsze zajmowała przychylne szkole stanowisko, hojnie wspierała inicjatywy, finansując zakup potrzebnego sprzętu, sponsorując wycieczki i imprezy sportowe, udostępniając salę kinową i klubową Zakładowego Domu Kultury, w którym młodzież mogła rozwijać swoje talenty w sekcjach tematycznych lub oglądać projekcje filmów.

SZKOŁA W CZASIE TRANSFORMACJI USTROJOWEJ

Przejście z ustroju komunistycznego do demokracji po roku 1989 polegało m.in. na wprowadzeniu szeregu zmian także i w organizacji procesu edukacji w polskich szkołach. Na wniosek pana Janusza Sądla, długoletniego nauczyciela i wicedyrektora naszej szkoły, Rada Pedagogiczna uchwaliła zawieszenie i zmianę imienia placówki w Niedomicach. W 1994 roku NZC ogłosiły upadłość. Masowe zwolnienia i bezrobocie wśród mieszkańców wsi wpłynęły automatycznie na realizowane cele pracy szkoły. Młodzież garnęła się do uczestniczenia w zajęciach proponowanych przez szkołę i przez działające tu organizacje – były to niekiedy jedyne dostępne dla uczniów formy kontaktu z kulturą oraz możliwe formy aktywności. Szkoła wielokrotnie otrzymywała słowa uznania od kuratora województwa małopolskiego za przygotowanie i udział młodzieży w zawodach sportowych, a wysoki poziom niedomickich drużyn gier zespołowych i lekkoatletów był zasługą opiekunów sekcji sportowych: pana Leszka Błachuty i pana Krystiana Skalaka.  W szkole działał także kabaret „Przy Budzie”, występujący z programem w czasie imprez szkolnych i gminnych, a prowadzony przez panią Katarzynę Smolik. Organizowano akcje charytatywne, np. przygotowywano paczki świąteczne dla uczniów z bezrobotnych rodzin.

W 1999 roku rozpoczęto reformę systemu oświaty w Polsce. Szkoły ośmioklasowe zastąpiono sześcioletnimi, 13 – 16 latków posłano do gimnazjów, a licea i technika skrócono o rok.
W Niedomicach także powstały dwie nowe szkoły: podstawowa i gimnazjum. Dyrektorem pierwszej pozostała pani Stanisława Rudnicka, a po jej przejściu na emeryturę funkcję objęła pani Katarzyna Smolik. Dyrektorem gimnazjum mianowano panią Martę Herduś. Taki stan trwał do 2003 roku, wtedy podjęto decyzję o połączeniu obu placówek w zespół, którego dyrektorem została, wyłoniona w konkursie, pani Katarzyna Smolik. Przez początkowy okres pracy gimnazjum część kadry nauczycielskiej stanowili nauczyciele gimnazjum w Żabnie, natomiast po połączeniu placówek nauczyciele Zespołu Szkół w Niedomicach podjęli obowiązki zarówno w klasach młodszych, jak i starszych. Współpraca w Zespole przebiegała harmonijnie, obecność uczniów z wielu grup wiekowych sprzyjała przygotowaniu do życia w społeczeństwie i uczyła szacunku dla młodszych i starszych członków szkolnej społeczności.

LATA OSTATNIE

W 2005 roku ukończono kapitalny remont budynku szkolnego, który po wymianie okien, remoncie sal i łazienek, ociepleniu i wykonaniu zewnętrznej elewacji stał się nowoczesnym i pięknym miejscem, gdzie dzieci i młodzież mogą się kształcić i wychowywać.

Ukoronowaniem pracy szkoły było w 2013 roku nadanie jej nowego imienia Polskich Olimpijczyków. Uroczystość nadania imienia poprzedziły przygotowania w ramach roku jubileuszowego – w roku 2012 przypadała setna rocznica istnienia szkoły w Niedomicach. Impreza starannie przygotowana przez dyrekcję, nauczycieli, Radę Pedagogiczną, Radę Rodziców, sfinansowana ze środków szkoły i gminy Żabno, sponsorów i mieszkańców wsi Niedomice, okazała się niezwykłym kulturalnym wydarzeniem, promującym idee olimpizmu polskiego w lokalnym środowisku.


Przygotowano na podstawie książki ks. Stanisława Tokarskiego pt. Szkolnictwo w Niedomicach w latach 1912 – 2012.